środa, 1 października 2014
Rozdział I
Odkąd mama zginęła w wypadku nic nie jest takie same. Toto bardzo się zmienił.. Jeśli mogę dalej nazywać go tatą, minął już rok a ja dalej w to nie wierzę. I chyba nigdy się z tym nie pogodzę.
*Marta*
Kiedy doszłam do szkoły zobaczyłam chłopaka wyglądał jak Justin Bieber heh nie lubię Beber'a wiec nie przejęłam się tym i poszłam dalej kiedy nagle tłum dziewczyn no i paru chłopków pobiegło w prost na tego chłopaka, zaczęli robić sobie z nim zdjęcia kiedy nagle w jego stronę zaczęła biec moja przyjaciółka Zara wiec zapytałam ją o co chodzi.
Ja: Ey, o co chodzi ze wszyscy robią takie wielkie halo o tego nowego?
Zara: To, to ty nie wiesz?
Ja: Jak bym wiedziała to bym nie pytała.
Zara: To jest Justin Bieber!!!!
Ja:Ey, ale serio?
Zara: Tak!!! Sory ale ja lecę bo nie zrobię sobie zdjęcia!
Ja:Okay leć
Wow! Do naszej szkoły będzie chodził Bieber? Nie no spoko trochę to dziwne no ale ok jak chce to niech się chłopak uczy. Poszłam na matematykę i okazało się że Bieber jest ze mną w klasie wszystkie dziewczyny z mojej klasy zaczęły piszczeć skakać i w ogóle zaczęły wariować a ja nie wzruszona robiłam kolejne zadania. Aż tu nagle do klasy wchodzi sobie Pan Bieber, w klasie po chwili ciszy zaczęły się piski. No i co co takie halo? To tylko człowiek!
Nauczycielka: Justin proszę usiąść obok Marty.
Marto! Na przerwie oprowadzisz Justin'a po całej naszej szkole!
Marta: A muszę to być ja?
Nauczycielka: Tak i koniec dyskusji.
Kiedy Justin usiadła obok mnie serce zabiło mi mocniej, nie wydawał się być wcale taki zły. Nagle zadzwonił dzwonek wszyscy wyszli z klasy a ja zaczęłam oprowadzać Justin'a.
Ja: No więc tu mamy Anglieski, to informatykę, a tu Biologię.
Justin: Nie lubisz mnie?
Ja: Nawet cię nie znam, wiec nie mogę cię nie lubić.
Justin: Ale nie lubisz mojej muzyki?
Ja:Nie trafia do mnie.
Justin: A co słuchałaś
Ja: One Time ale to już bardzo dawno miałeś w tedy taka śmieszną grzywkę.
Justin: Tylko to?
Ja: Tak, tylko to.
Justin:Ta piosenka to jedna z pierwszych moich piosenek. A słyszałaś ,,Boyfriend" albo ,,I would"?
Ja: Nie, nie słyszałam.
Justin: To mam małą prośbę.
Ja: Jaką?
Justin: Posłuchaj moich nowszych piosenek
Ja: Okay
Justin: No to ja już spadam cześć.
Ja: Cześć.
Ale on ma piękne Oczy i te usta... Nie! Nie może mi podobać się wielka gwiazda! Jak ja to sobie w ogóle wyobrażam ? On wyjedzie a ja zostanę sama... Znowu.
____________________________________________________
Hyhy ;3 Mam nadzieję że ten blog nie będzie musiał zostać usunięty tak jak poprzednie... Ale to zależy od was! Jeśli nie będzie komentarzy a nic nic podobnego to niestety ale nie będę zakładać ani pisać już blogów ;(((
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
<3 *o*
OdpowiedzUsuńpisz dalej <3 *_*
OdpowiedzUsuńTrochę nunde xd wszystko sle za szybko dzieje ;/ trochę dziwne
OdpowiedzUsuń